piątek, 19 października 2018

„ I cyk, dwójeczka’’ - podsumowanie 2. kolejki PlusLigi


Druga kolejka Ligi Mistrzów Świata przeszła jak błyskawica. Jeden dzień, 7 meczów i po wszystkim. Ale czy to oznacza, że nic ciekawego się nie działo? O nie, nie, nie. Jak ktoś chce obejrzeć szybkie zwycięstwa 3:0 w wykonaniu faworytów to zapraszam –> liga włoska, francuska, rosyjska (chyba), ale na pewno nie PlusLiga. Osobiście zmuszony byłem pojawić się na uczelni, więc większości meczów nie obejrzałem, w #WygrajSiatkarskąLigę klasycznie dokonałem złych wyborów, ale jest progres, udało mi się wyjść ze 150 punktów. Okej, przejdźmy może do samej kolejki: 

PGE Skra Bełchatów – MKS Będzin 3:1 
MVP: Kacper Piechocki 

Skra chyba zaczyna wracać na właściwe tory. Na razie wygląda to trochę jak w znanym wszystkim wierszu „Lokomotywa” – ruszyła (…) ospale. Ale grunt, że do przodu. 3 punkty są, gra zaczyna fajnie się zazębiać, jak jeszcze odpalą bełchatowskie armaty – Wlazły i Teppan to bójcie się wszyscy. MKS Będzin naprawdę nie ma łatwego początku sezonu. Terminarz zdecydowanie im nie sprzyja, mają takich przeciwników, że siatkarze z Będzina mogą poczuć się jakby grali w Champions League. I tu należy pochwalić ich za walkę. Czapki z głów przed Wami panowie, nie załamywać się i grać! 

Cuprum Lubin – Chemik Bydgoszcz 1:3 
MVP: Michał Szalacha

Wiecie czemu do zespołu z Bydgoszczy pasuje „Chemik”? Bo tam jest chemia. (hehe, dobre, co nie?). I jest on – Kuba Bednaruk. Trener, który był przymierzany do wielkich klubów, nawet do reprezentacji, a tymczasem on jest sobie w pięknym mieście z dużą siatkarską tradycją, prowadzi sobie zespół bez wielkich nazwisk, ale to co z nimi wyprawia pokazuje, po raz kolejny, że nazwiska nie grają. Nie wiem jak pan trener motywuje swoją #bandęmoro, ale Panie Jakubie – tak dalej! Jak na razie, popularną Bydzię tytułuję „sensacją sezonu” i trzymam kciuki. Co do siatkarzy z Lubina, dużo pracy przed nimi. W porównaniu do poprzedniego sezonu, w składzie powstały duże dziury po odejściu kluczowych zawodników i na razie ewidentnie widać, że nie zostały one załatane. Chwalimy Igora Grobelnego i… no właśnie. Szybko poszło z pochwałami. 
Aluron Virtu Warta Zawiercie – Jastrzębski Węgiel 2:3 
MVP: Piotr Hain

Jak dla mnie jeden z dwóch najciekawszych meczów w kolejce. Jastrzębianie przyjechali na piekielnie gorący teren i musieli liczyć się z tym, że Jurajscy Rycerze nie oddadzą swego zamku bez walki. Skończyło się 2:3, ale szczerze? Wynik 3:2 byłby równie sprawiedliwy. Bardzo chwalimy siłę ognia Zawiercia. O kibicach nawet nie mówię, to już wiemy – top3 naszej ligi, a skoro naszej ligi to i świata. Ale! Jeśli przyjmujący „wykręcają” ponad 60% w przyjęciu, do tego mają łącznie 6 błędów w ataku (na 77 prób!), a Mateusz Malinowski przeżywa kolejne odrodzenie (trochę jak Wojtek Grzyb :D), to naprawdę jestem skłonny zaryzykować, że w tym sezonie Jurajscy Rycerze mogą poważnie namieszać w tabeli. Jastrzębie troszkę jak Skra, powoli, powoli się zaczyna ta ich gra zazębiać, fajnie, że do superskrzydeł dołączył też Piotrek Hain na środku. Masz Panie Kampa z czego wybierać -> prowadź! 

Indykpol AZS Olsztyn – Cerrad Czarni Radom 0:3 
MVP: Wojciech Żaliński

Niestety, dzieje się to, czego się obawiałem jeszcze przed startem sezonu. ALARM! Sypie nam się klub moi Państwo – Olsztyn, który rok temu, zwłaszcza w swojej hali, potrafił ogrywać każdego, teraz gładko przegrywa mecz za meczem. Janek Hadrava bez asa w meczu, Michał Żurek z 23% przyjęciem. Jest źle. Ja wiem, rozumiem – Cerrad, kandydat do Final Six, wielkie gwiazdy itd., ale to nie usprawiedliwia olsztynian. Powtarzam, jest źle. Co do drużyny gości – fajnie, że zaczyna odpalać Zhigalov, cieszy stabilna i dobra forma Tomka Fornala, miło, że Żaliński jest opcją w ataku a Norbert Huber jest zdecydowanie lepszym Norbertem Huberem niż w zeszłym roku. Cerradzie – czekamy na więcej! 

Stocznia Szczecin – ZAKSA Kędzierzyn – Koźle 0:3 
MVP: Łukasz Wiśniewski 

Hit kolejki! Przynajmniej miał nim być. Wszyscy nastawialiśmy się na piękne widowisko, plejada gwiazd, boskie akcje, a tymczasem wyszło jak z naszymi piłkarzami przed każdym turniejem. Wielkie zapowiedzi, balonik napompowany, a po fakcie to wszyscy (w tym przypadku kibice Stoczni) starają się o tym jak najszybciej zapomnieć. Trenerowi Gogolowi pozostało chyba powiedzieć: 

„I nawet Kurek tu nie pomoże, 

Smutno mi, Boże’’ 

Brać się Stocznio do roboty, bo, jak na razie, to statek gotowy (nawet światła działają), ale kilku marynarzy brakuje, żeby wypłynąć na szerokie wody PlusLigi. ZAKSA zdecydowanie zgłasza swoją kandydaturę do walki o mistrzostwo. Mistrz Świata i cudowne dziecko belgijskiej siatkówki przyjmują wspierani przez niezawodnego Libero, a maestro rozgrywa. Umiłowani w siatkówce – ta maszyna działa! 

Trefl Gdańsk – GKS Katowice 3:2 
MVP: Maciej Muzaj

Ależ to był mecz! Lepszego otwarcia sezonu „u siebie” kibice Gdańskich Lwów nie mogli sobie chyba wymarzyć (no okej, z perspektywy tabeli, mogło być szybkie 3:0). To trzeba powiedzieć – Muzaj show. W tym sezonie Maciek przeniósł się do drużyny z Gdańska, do trenera Anastasiego i patrząc na to co zrobił w ostatnim meczu (38pkt.!) pojawia się pytanie: czyżby zaczynał łapać wiatr w żagle? Szczerze- na to liczę, gdyż po pierwsze będzie wtedy w stanie pociągnąć Trefla, a po drugie, zapuka ponownie do drzwi z napisem „reprezentacja”. Panie Anastasi, do dzieła! Po drugiej stronie siatki, GieKSa. Wygrali w pierwszej kolejce i przyjechali nad morze po 3 punkty. UPS? Prawie się udało..PRAWIE. Bo niestety, jak nie masz przyjęcia (Depowski 19%), to choćbyś miał Christensona na rozegraniu to… no dobra, akurat Christenson by to ogarnął. Ale Marcin Komenda (z całym szacunkiem) to nie Christenson i mimo, iż Butryn dalej gra jak opętany, to jedna opcja to za mało na taką drużynę jak Trefl. Niemniej jednak zespół Piotra Gruszki, wywozi z trudnego terenu cenny punkt. Gratulacje! 
Asseco Resovia Rzeszów – ONICO Warszawa 1:3 
MVP: Rafael Araujo

Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że piszę o tym meczu na koniec. Wisienka na torcie! Ktoś, jeśli czytał moje podsumowanie z poprzedniej kolejki i przeczyta to, to pewnie stwierdzi, że się pastwię nad Resovią. Zdecydowanie zaprzeczam! Jestem z Podkarpacia i bardzo lubię Rzeszów, wspaniałe miasto, świetni ludzie, polecam każdemu kto nie był! Okej, wracamy do meczu. Po zgłoszeniu mocnej kandydatury do tytułu frajera sezonu (przegranie tie-breaka prowadząc 12:6), Resovia chciała się zrehabilitować przed własną publicznością… chciała. W tym miejscu duży szacunek dla kibiców Sovii, którzy, o czym jestem przekonany, nie odwrócą się od tej drużyny, nawet jeśli Rzeszowskie Wilki zgasną niczym światła w szczecińskiej NettoArenie. Swoją drogą, wiem, że nie zgasną. Po prostu, taki falstart sezonu. ONICO wygrało 3:1, a swoją grą stołeczni siatkarze po raz kolejny pokazali, że w tym sezonie zamierzają zajść zdecydowanie wyżej niż rok temu. Brizard rozprowadzał piłki w każdą strefę pomimo, iż nie miał wymarzonego przyjęcia, Araujo odwdzięczył mi się za kupienie go #WPLS, a środkowi Vigrass i Wrona to, jak na razie (i oby jak najdłużej) klasa sama w sobie. ONICO – oby tak dalej. 

W taki oto sposób minęła nam błyskawiczna kolejka Plusligi. Nasi siatkarze (i trenerzy) po raz kolejny zadbali o to, żebyśmy się nie nudzili, były emocje, była walka, zwroty akcji i niespodziewane rozstrzygnięcia. Karuzela się rozkręca, a ja? Ja zapraszam Was już w piątek na start 3 kolejki i mam dziwne przeczucie – będzie się działo. Na koniec ponownie, zapraszam do zabawy: 

-funfact #1 – Trener Jakub Bednaruk stwierdził, że jeśli jego drużyna przegrała by ze Skrą tego tie-breaka to skoczyłby z dachu hali Łuczniczka. Chłopaki go lubią, więc stwierdzili, że ograją Cuprum. Oryginalny sposób motywacji? 

-funfact #2 – wg jednego z artykułów siatkarze Stoczni Szczecin mieli 3 piłki meczowe w pierwszym secie. 

-funfact #3 – kolejny raz opisuję mecz Stoczni i kolejny raz cytuję (wcześniej piosenka, teraz liryka)- jestę poetę 

-funfact #4 – w tej kolejce na Podpromiu spotkały się dwie bardzo podobne drużyny. Sponsorem Warszawiaków jest bowiem ONICO, a Resovia gra jakby grała o nico.

Pozdrawiam, Ziajovsky 

środa, 3 października 2018

Wciąż JESTEŚMY MISTRZAMI ŚWIATA!

Od czego zacząć?
Jak TO ubrać w słowa?

Cztery lata temu też się nad tym zastanawiałam. Bo jak wyrazić słowami fakt, że drużyna której kibicujesz i której częścią się czujesz została... MISTRZEM ŚWIATA. Jest najlepsza na świecie?

sobota, 29 września 2018

środa, 29 sierpnia 2018

wtorek, 24 lipca 2018

#4 Najcenniejsze: wyjazdy

"Warto wierzyć w coś, kiedyś może się to spełnić.
Warto wierzyć w coś, przecież nie ma się co bać."

Szymon Wydra & Carpe Diem - Warto wierzyć

poniedziałek, 16 lipca 2018

Siatkarska Liga Narodów 2018 - liga test?

Tydzień temu oglądaliśmy mecze o medale Siatkarskiej Ligi Narodów. Biało-Czerwoni awansowali do finałowego turnieju z udziałem sześciu najlepszych drużyn, jednak na nim pokazali... niewiele. Jak ocenić pierwszą połowę sezonu reprezentacyjnego z udziałem Polaków? I jaka ogólnie była Siatkarska Liga Narodów? Czy w porównaniu z Ligą Światową zmieniła się tylko nazwa imprezy?

Fot. www.volleyball.world

wtorek, 3 lipca 2018

Podsumowanie miesiąca: czerwiec

Maj był bardzo intensywny. Ciągle coś się działo. I pierwsza połowa czerwca była dokładnie taka sama. Praca na zwiększonych obrotach. Cały czas COŚ. Za to druga część miesiąca była już lżejsza. Stopniowo zwalniałam. Odpoczywałam.

piątek, 15 czerwca 2018

czwartek, 7 czerwca 2018

Dzień dziecka. Relacja z meczów Siatkarskiej Ligi Narodów: Polska - Francja, Chiny - Niemcy


"Myślę, że my, dorośli, powinniśmy brać przykład z dzieci i nie bać się życia, 
iść na całość w przypadku wytyczonych sobie celów."
Cecelia Ahern - Love, Rosie

czwartek, 31 maja 2018

Podsumowanie miesiąca: maj

"Oto recepta na szczęście: znajdź swoje miejsce na ziemi, zapracuj na nie, wypełnij je ludźmi, których kochasz, i marzeniami do spełnienia, zadbaj o zdrowie, a będziesz szczęśliwa."
Katarzyna Michalak – Przepis na szczęście
Bardzo dużo działo się w maju. Ale z tego co pamiętam, rok temu pisałam dokładnie to samo. Intensywny miesiąc pełen różnych emocji. Fajnych emocji!

piątek, 25 maja 2018

Siatkarska Liga Narodów 2018

"Siatkówka jest to fantastyczny sposób na życie, naprawdę.
Jest to piękna przygoda, dająca wiele radości nie tylko tych sportowych."

Łukasz Kadziewicz

poniedziałek, 21 maja 2018

Najszczęśliwsza. Relacja z meczu Polska - Kanada

Ponad 14,5 godziny w pociągach.
Spędzonych 9 godzin w Katowicach.
Przejechanych ponad 1280 kilometrów.

Po powrocie do domu:
Zmęczona? Zmęczona.
Szczęśliwa? Najszczęśliwsza na świecie.

czwartek, 17 maja 2018

Podsumowanie Plus Ligi 2017/2018

268 meczów Plus Ligi.

Niesamowicie długa faza zasadnicza

Niesamowicie emocjonująca faza play-off.

Niesamowite ataki i zagrywki, obrony i zwroty akcji.

Do tego Klubowe Mistrzostwa Świata rozegrane w Polsce, Mecz Gwiazd "Północ vs Południe", SuperPuchar Polski i Puchar Polski, a także Liga Mistrzów.

Dodatkowo dla mnie to kolejny sezon spędzony w Ergo Arenie. Kolejny sezon pełen przeróżnych emocji i ciekawych wyzwań, a także nowych znajomości i spełnionych kolejnych marzeń. 

wtorek, 24 kwietnia 2018

Moje play-off`y

Z czym kojarzy się Wam wiosna?

Mi z zapachem skoszonej pierwszy raz w roku trawy.

Z przebiśniegami. I krokusami. Z pąkami na drzewach i krzewach.

I z ludźmi, którzy wyciągają buty do biegania z szaf i rowery z garażów.

Ze spacerami. I grillem. Ogniskami. Ze zmianą czasu i dłuższymi wieczorami.

Od ośmiu lat wiosna kojarzy mi się jeszcze z... play-off`ami. Z tymi najważniejszymi, z reguły najciekawszymi, najbardziej emocjonującymi i przede wszystkim z decydującymi meczami Plus Ligi. 

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Faza zasadnicza Plus Ligi 2017/2018 - statystyczne spojrzenie

Dobiegła końca faza zasadnicza Plus Ligi, która w tym sezonie liczyła sobie aż 240 meczów! Wiemy już, kto na pewno zagra o medale, a kto o tę szansę jeszcze powalczy. Znane są także zespoły, których nie zobaczymy w przyszłym sezonie. Które drużyny do tej pory pokazały się z najlepszej strony? Który z zawodników był najczęściej wyróżniany? Ile trwał najkrótszy mecz? Zapraszam na statystyczne podsumowanie fazy zasadniczej Plus Ligi 2017/2018.

środa, 4 kwietnia 2018

Podsumowanie miesiąca: marzec

"Chciałabym umrzeć z uśmiechem na ustach, 
łzami wzruszenia w oczach i świadomością, że nie zmarnowałam tego życia."
Martyna Senator – Z popiołów
Podsumowując luty pisałam, że marzec zapowiada się meczowo i rodzinnie. I oby ciepło. O ile faktycznie siatkówki i najbliższych miałam pod dostatkiem w minionym miesiącu, o tyle słońca i wiosennej aury bardzo mi brakowało. A że w tym okresie "pozimowym" mój nastrój i zapał odpowiadają pogodzie za oknem to... no chwilami bywało ciężko. Ale! Przecież miałam siatkówkę i bliskich. Nie mogło być źle.

środa, 28 marca 2018

Sąsiedzi. Relacja z meczu Łuczniczka Bydgoszcz - Indykpol AZS Olsztyn

Pomysł na stworzenie własnej listy z rzeczami do zrobienia przed śmiercią narodził się w mojej głowie w maju w 2015 roku. Miesiąc później opublikowałam gotową Bucket List na moim pierwszym blogu. Wówczas nie sądziłam, że tak długo będzie ona mi towarzyszyć oraz... motywować. Gdy łapię małego doła to zaglądam do niej, patrzę jak wiele marzeń udało mi się już spełnić i zaczynam kombinować, jakby tu odhaczyć kolejne. Tak właśnie było z ostatnim wyjazdem do Bydgoszczy. 

poniedziałek, 19 marca 2018

Fotorelacja z meczu Trefl Gdańsk - Cuprum Lubin


#fajniemiećpasję

Na początku grudnia ubiegłego roku po raz pierwszy odważyłam się i spróbowałam swoich sił jako "fotograf" na meczu Plus Ligi. Trefl Gdańsk podejmował wówczas drużynę z Bielska-Białej, a na trybunach zasiadło 2500 kibiców. Stresowałam się. Ale byłam również bardzo szczęśliwa, że udało mi się doświadczyć czegoś nowego i spełnić kolejne marzenie z mojej Bucket List. 

piątek, 16 marca 2018

Wkręceni w siatkę: Iza

Fot. podpisy.blogspot.com
Siatkówka jest świetną pasją. Sama w sobie jest cudowna, ale można ją doskonale łączyć także z innymi zainteresowaniami. Ja od prawie siedmiu lat łączę ją z blogowaniem, trochę krócej z fotografowaniem. I uwielbiam to. Tak samo, jak uwielbiam poznawać nowych ludzi, którzy tak jak ja są wkręceni w siatkówkę. Na różny sposób. I stąd pomysł na nowy cykl, o którym myślałam już od jakiś dwóch lat! Wpisy o ludziach siatkówki, dla ludzi siatkówki. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. 

wtorek, 13 marca 2018

Rodzinnie. Relacja z meczu: Trefl Gdańsk - Dafi Społem Kielce

Ledwo zdążyłam ochłonąć po meczu gdańszczan z Indykpolem AZS Olsztyn, a już w Ergo Arenie gościliśmy kolejną drużynę. Dwa mecze w ciągu tygodnia? Dla mnie super, narzekać nie będę 😉. Tym razem nad polskie morze przyjechał klub z Kielc. Obecnie oba zespoły zajmują w tabeli dwa różne jej końce, stąd nie zapowiadało się na zacięty mecz. Ale przecież siatkówka wiele już widziała. Może i tym razem będzie jakaś niespodzianka? 

sobota, 10 marca 2018

Długi. Relacja z meczu: Trefl Gdańsk - Indykpol AZS Olsztyn

W minioną środę do Gdańska zawitał Indykpol AZS Olsztyn. Jeszcze nie tak dawno obie drużyny walczyły gdzieś tam na dole tabeli, zajmując jedne z ostatnich miejsc. W sezonie 2013/2014 do najlepszej piątki wskoczyła ekipa z Olsztyna, a rok później historyczny medal zdobył Trefl. Ostatnie dwa sezony to dla obu ekip rywalizacja w środkowej części tabeli i walka o awans do gry o medale.

wtorek, 6 marca 2018

Podsumowanie miesiąca: luty

"Całe mistrzostwo polega na tym, aby cieszyć się prostotą życia, nie zaś szukać wymyślonego ideału szczęścia, który nie istnieje."
Dorota Gąsiorowska – Obietnica Łucji

środa, 14 lutego 2018

2/3 fazy zasadniczej Plus Ligi - statystyczne spojrzenie

Za nami już 20 kolejek fazy zasadniczej Plus Ligi, co daje łącznie rozegranych aż 160 spotkań! Komu do tej pory poszło najlepiej? Które drużyny pną się ku górze tabeli, a które bronią się przed spadkiem z ligi? Który gracz najczęściej był wyróżniany poprzez statuetkę MVP? Ile trwał najdłuższy mecz i ile spotkań mogliśmy oglądać w TV? 

piątek, 2 lutego 2018

Puchar Polski zawitał do Gdańska

"Nie poddam się
Mnie nie złamie nic
Każda z trudnych chwil tylko doda sił
Marzenia są w nas
Nie trzeba nic tylko chcieć
Kto się nie boi
Ten już góra jest"

Paulina Przybysz - Nie bój się chcieć/
Zwierzogród 

czwartek, 11 stycznia 2018

W punkt. Relacja z meczu: Trefl Gdańsk - PGE Skra Bełchatów

"This my house, my court, my team,
My park, my heart, my life, my dream"

Mic Nice - My house


Jak dobrze rozpocząć nowy rok? Pójść na mecz siatkówki.

Jak lepiej rozpocząć nowy rok? Pójść na mecz siatkówki swoich ulubionych drużyn.

Jak najlepiej rozpocząć nowy rok? Pójść na mecz siatkówki swoich ulubionych drużyn z cudowną ekipą. 

czwartek, 4 stycznia 2018

Rok 2017 - tak było

"Życie polega na wykorzystywaniu chwil. 
Robieniu tego, co się chce i co konieczne. 
Nie mam zamiaru się ukrywać. 
Nie chcę się wahać. 
Pragnę po prostu żyć."
K. Holden - Gus
Rok 2016 był ciężki. Potrzebowałam czasu żeby przyzwyczaić się do nieco nowej sytuacji i ją zaakceptować. Wraz z upływem kolejnych miesięcy było coraz lepiej i już nie mogłam się doczekać roku 2017. Chciałam zostawić całą niepewność za sobą i silniejsza rozpocząć "nowy rozdział". Częściowo mi się to udało. Pierwsze skojarzenia z 2017 rokiem? Emocje. Małe rzeczy. Chwile. Ludzie.