środa, 22 marca 2017

Blisko. LOTOS Trefl Gdańsk - Indykpol AZS Olsztyn: relacja

Jeszcze kilka sezonów temu drużyny z Gdańska i Olsztyna grały na podobny, niezbyt wysokim poziomie. Walczyły między sobą o miejsca 9-10 w Plus Lidze, która wówczas liczyła... 10 zespołów. Później lepszy sezon mieli olsztynianie, którzy zakończyli ligę na piątym miejscu. W kolejnym sezonie LOTOS Trefl zagrał w wielkim finale. Rok temu Indykpol AZS zakończył udział w rozgrywkach na 10 pozycji, gdańszczanie natomiast znaleźli się tuż za podium. A teraz? Teraz role znowu się odwróciły.




Z dedykacją dla Patrycji, zwanej także Snajper :D 







Indykpol AZS Olsztyn obecnie zajmuje piątą pozycje w tabeli i wciąż walczy o możliwość gry o medale. Jednak żeby tak się stało musi wygrywać za 3 punkty i liczyć na potknięcia ekipy Jastrzębskiego Węgla lub PGE Skry Bełchatów. Gdańszczanie zajmują siódmą pozycję, bez szans na wyższy stopień w końcowej klasyfikacji, ale z zagrożeniem spadku na niższe miejsce. 

Choć los obu ekip na przestrzeni kilku sezonów bywał odmienny, mecze pomiędzy tymi drużynami zawsze miały dodatkowy smaczek. Podobały mi się. Zawsze coś się działo. Trochę jak Asseco Resovia Rzeszów z PGE Skrą Bełchatów, chociaż na mniejszą, bardziej lokalną skalę. 

I nie inaczej było tym razem. Indykpol AZS Olsztyn jako ostatni podczas fazy zasadniczej pojawił się w tym sezonie w Ergo Arenie. 



Z dedykacją dla Izy ;)










Inauguracyjny set był bardzo wyrównany. Przez jego pierwszą część o to jedno oczko przewagi lepsza była drużyna gospodarzy. Role odwróciły się w drugiej połowie seta. Po chwili Indykpol AZS Olsztyn wykorzystał kontrę i miał dwie piłki setowe! 

Ale LOTOS Trefl wyrównał. 

I wyszedł na prowadzenie! 

Włodarczyk kończy atak.

Włodarczyk stawia punktowy blok. 

Indykpol AZS wygrywa pierwszego seta 28:26.





Z dedykacją dla Patrycji ;)

Druga partia? Rozpoczęła się IDEALNIE dla gospodarzy. Świetne zagrywki Damiana Schulza, skuteczne kontry gospodarzy i mamy 4:0, później 8:3 i 10:5. Wtedy w polu zagrywki staje Jakub Kochanowski. 

10:6, 
10:7, 
10:8, 
10:9...

Gra punkt za punkt. 

Kontra. 

Wyjście na prowadzenie przyjezdnych (18:21). 

Gospodarze wyrównują! 

Goście ponownie wychodzą na prowadzenie. Mają dwie piłki setowe. 

LOTOS Trefl ponownie doprowadza do wyrównania stanu seta. 
I wychodzi na prowadzenie! 

Piłka setowa dla gdańskiej ekipy nie zostaje wykorzystana. 

Błąd w ataku. 

Punktowy blok Indykpolu AZS. 

Olsztynianie wygrywają drugiego seta 27:25.


Z dedykacją dla Domi ;) 





Co się wydarzy po 10 minutach przerwy? W siatkówce nie da się tego przewidzieć. I chyba kibice zgromadzeni na trybunach nie tego się spodziewali. Drużyna przyjezdnych rozpoczęła trzecią partię od prowadzenia 6:0. Po chwili gospodarze zmniejszyli przewagę do trzech oczek. Niestety, nie udało się doprowadzić do remisu. Indykpol AZS Olsztyn bardzo się nakręcił, gospodarze popełniali błędy i na efekty długo czekać nie trzeba było...

W połowie trzeciego seta miałam wrażenie, że wszyscy już chcieli, aby ten set dobiegł końca. Trochę przykro było oglądać taki obrazek... Olsztynianie wygrali trzecią partię do 18 i cały mecz 3:0. Najlepszym zawodnikiem meczu został Jan Hadrava. Gratulacje!

Po meczu cała drużyna z Olsztyna udała się do swojego Klubu Kibica, który w liczbie ponad 200 osób przyjechał do Gdańska. Wiązało się to ze skakaniem przez barierki pomiędzy dwoma kondygnacjami trybun, ale dla chcącego nic trudnego, prawda? :) Szacuneczek! I dla siatkarzy za taki świetny gest i dla kibiców, za tak liczne przybycie i świetny doping. Brawo!








Mniej radośni byli kibice gdańskiego klubu. 
Był to ostatni z meczów fazy zasadniczej w Ergo Arenie i na pewno liczyliśmy na happy end. Nie mniej jednak i takie spotkania się zdarzają. 

Co dalej? 
Czekamy na zakończenie tej części rozgrywek i rywala, z którym przyjdzie nam się mierzyć w kolejnym etapie. 
Czekamy na ostatni mecz w Ergo Arenie.

8 komentarzy:

  1. Kuurde :v AA jakie profilowe :P Model *.* Podeślij mi na maila, proszę :P super się nadaje na autograf, tam po lewej takie ładne miejsce, już sobie to wyobrażam XD
    A ten Włodi pod nim, zajebiste! :)
    Szkoda tego pierwszego seta, no i drugiego w sumie też. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, mogę wysłać :D I dziękuję ♥
      A no szkoda, bardzo szkoda...

      Usuń
  2. Był to pierwszy mecz obejrzany od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego od czasu kiedy kolarstwo stało się moją największą pasją. Dwa magnesy przyciągały mnie do TV. Pierwszy to ciekawość w jakiej formie jest najbardziej znany sportowiec z mojego miasteczka, czyli popularny Plina. Drugim magnesem była nadzieja, że zobaczę na szklanym ekranie najlepszą siatkarską blogerkę (patrz autorka tego bloga). Nie zobaczyłem. Eh. :-( Jednak zobaczyłem kogoś innego. Moja reakcja była bezcenna kiedy ujrzałem, że na parkiecie jest nie jedna a trzy osoby z mojego miasteczka. Zobaczyć na żywo w TV swojego byłego nauczyciela WF-u sędziującego mecz - bezcenne. To tylko sędzia liniowy, ale zawsze coś. Co do zdjęć - jak zawsze na ocenę celującą. Widać na nich emocje. To sztuka wiedzieć kiedy pstryknąć by oglądający widział emocje. Ty to potrafisz. Gratulacje. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziękuję za baaardzo miły komentarz ;)
      Uwielbiam Daniela Plińskiego, nie dość że świetny gracz, to jeszcze bardzo sympatyczny człowiek. I utwierdza mnie w tym przekonaniu z każdym kolejnym 'spotkaniem'. Oby więcej takich osób. :)
      To co, skusisz się jeszcze na jakiś mecz w tym sezonie? Od pierwszego do ostatniego gwizdka? Już wkrótce mecze o medale, może być ciekawie... :)

      Usuń
  3. To był ładny mecz w wykonaniu Olsztynian :) Mega się rozwinęli w tym sezonie :) I ile było tych kibiców! #WarmiaiMazurynajlepsze #jazawszeskromna
    Cieszę, że udało mi się zapisać do DMKS-u podczas spotkania, bo zbierałam się na to od dłuższego czasu ;)
    Dzięki za dedykację <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, mają bardzo dobry sezon. Oby tylko tak dalej! Im więcej dobrze grających ekip, tym goręcej w Plus Lidzie ;)
      A proszę bardzo ♥

      Usuń
  4. Troche Włodarczyka i od razu uśmiech na mej twarzy <3
    Śliczne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń